Artykuły prasowe o TWR

ULUBIENI TOWARZYSZE ŻYCIA

Mirosław Dulęba o zasięgu Trans World Radio
Nasze inspiracje, Jesień 2002, str. 19

W historii masowego przekazu prawdziwym ewenementem stała się Biblia. Tłumaczona na największą ilość języków, z nakładami najwyższymi w znanej historii druku, tworząca języki literackie całych narodów, stojąca u źródła polskiego języka współczesnego, wlewa się do świadomości i na powrót kształtuje człowieka - przez niewidzialne fale eteru
i poprzez sieć wirtualną, czy się tym godzi współczesna kultura i nasze o niej mniemanie, czy nie.
Przykładem skutecznego przekazu treści biblijnych jest Trans World Radio - sieć ponad 160 nadajników na falach krótkich, średnich, ultrakrótkich, dodatkowo sieć transporterów satelitarnych i serwerów internetowych nadaje programy biblijne przez całą dobę, na wszystkich kontynentach jako jedna z wielu (sic!) w blisko 170 językach.
Od kilkudziesięciu godzin dziennie po kilkanaście minut, w każdej grupie narodowościowej, także po polsku. Również tam, gdzie polskie radio publiczne nie dociera - na obczyźnie, w byłych republikach Związku Radzieckiego, w Azji, Afryce.
Słuchacze programów TWR tworzą nowe kościoły - ostatnio w Bułgarii powstało kilka dużych kościołów utworzonych przez Romów, w Polsce czasem jeszcze nazywanych Cyganami. To dość ciekawa narodowość - niewielu Romów czyta i pisze, wszyscy chętnie słuchają radia w języku kalderasz lub romskim.

Chrześcijańskie media stają się coraz bliższe, wzbudzając nadzieję od wschodu po zachód - nawet tam, gdzie toczyła się wojna - we wszystkich krajach regionu bałkańskiego, na terenie nowych państw powstałych na gruzach byłej Jugosławii. W miejscach powstałych na zgliszczach poprzedniego życia - w więzieniach, szpitalach, domach inwalidów. Wszędzie. To cudowne i zaskakujące - dojrzeć Boga walczącego o zbawienie ukochanego człowieka - takimi właśnie środkami.

Od 1969 roku TWR nadaje programy biblijne w języku polskim, kierując się naczelnym celem - wspomaganiem Kościoła w czynieniu uczniami Jezusa wszystkich narodów. Wraz z programami radiowymi ze studia TWR Polska docierają do słuchaczy odpowiedzi na liczne listy, telefony, e-maile. Programy nadawane są również dla odbiorców internetowych, a także tych, którzy są podłączeni do tzw. platform cyfrowych.

W świecie jest wiele zamieszania, dezorientacji, więc ze zwiększoną mocą trzeba hołubić wręcz i propagować Słowo Boże tam, gdzie się da. Ludzie "totalnie skomunikowani" potrzebują Boga, chcą zobaczyć Jego miłość i rozpocząć z Nim nowe życie.
Najdłużej zamieszkiwanymi, najczęściej odwiedzanymi miejscami dla wielu - dobrze to czy źle - są przestrzenie przed odbiornikami, telewizorami i komputerami osobistymi. U boku każdego z nas wyrastają "towarzysze życia", długowieczni jak drzewa: ukochane programy, ulubione stacje radiowe i internetowe. Ponoć kwiaty i drzewa rosną lepiej, gdy się do nich przemawia.
Może warto się modlić, żeby nam dobrze rosły?

Nasze inspiracje, Jesień 2002, str. 19

« powrót