Nowy słuchacz z centralnej Polski

    Zwracam się do Waszej redakcji z prośbą o przysłanie mi i mojej rodzinie rozkładu Waszych audycji. Dowiedziałem się o nich z książki „Codzienny Chleb”, którą otrzymałem od rodziny czytającej Biblię. Mój kontakt z Biblią jest dość krótki. Mam 47 lat, wiele w życiu przeżyłem. Bardzo sobie cenię wartości duchowe, z którymi zapoznałem się w tym roku w chrześcijańskim ośrodku dla osób uzależnionych. Tam poznałem Słowo Boże i jego moc. Poznałem Jezusa Chrystusa, który dał mi nowe życie. Na dzień dzisiejszy zostałem uwolniony od nałogów takich, jak alkohol, papierosy i bunt. Jezus jest w moim sercu i wszędzie, gdziekolwiek bym nie był. Dzięki Niemu jestem w stanie przejść wiele trudności wynikających z mojej sytuacji. Coraz częściej On daje mi pokój i siłę do wytrwania.

Więzień z południowej Polski

    Droga Siostro, wielkie dzięki za Twój wspaniały list, w którym dzielisz się ze mną swoim świadectwem. Po przeczytaniu poczułem, że uznałaś mnie za członka Bożej rodziny. Wczoraj mieliśmy tutaj spotkanie naszej chrześcijańskiej grupy. Pozwoliłem sobie przeczytać to, co napisałaś o swojej drodze do Boga. Ci, którzy jeszcze nie doszli do wiary mogli usłyszeć, ze Bóg też działa na wolności. Wielu ludzi myśli, że deklaracje więźniów o swoim nawróceniu są często wyrażane po to, aby uzyskać warunkowe zwolnienie. Modliliśmy się też o Twój kręgosłup. Wierzę, że Pan będzie czuwał nad Tobą. Bardzo bym chciał poznać Ciebie osobiście i móc się pomodlić razem z Tobą. Ja każdego dnia oddaje wszystkie sprawy w Jego ręce, mówię o wszystkim co mam do zrobienia i otrzymuję błogi spokój. Błogosławię w imieniu Pana Tobie i wszystkim pracującym w TWR.

Nowy słuchacz, więzień z północnej Polski

    Jestem w więzieniu od roku. Wasz kwartalnik „Wędrówka przez Biblię” otrzymałem od jednego ze współosadzonych, który, być może, prowadził z Wami korespondencję. Przeczytałem go i bardzo mi się podobał, szczególnie komentarz do Ewangelii Łukasza. Moje wcześniejsze życie było związane z chrześcijaństwem, ale po jakimś czasie moja wiara upadła, zacząłem brnąć w grzech i znalazłem się w więzieniu. Czuję w sobie pustkę. Chciałbym mieć kontakt z ludźmi wierzącymi i wejść znów na drogę prowadzącą do światła. Chciałbym zacząć nowy rozdział mojego życia. Chciałbym wreszcie otworzyć tę klamkę do mojego serca i powiedzieć: „Panie Jezu, wejdź i zamieszkaj, oddaje się Tobie takim, jakim jestem”. Prosiłbym Waszą redakcję o jakieś materiały, które wzmocniłyby moją wiarę, pragnę nawiązać kontakt z kimś, kto by do mnie pisał i mógł mi pomóc w moich rozterkach. Czy mogę też prosić o kilka znaczków? Nie mam żadnej pomocy od rodziny. Niestety, nie mam tutaj radia i nie mogę Was słuchać, ale wiem, że Wasze audycje pomogły wielu więźniom i ich życie zostało zmienione przez Boga.

Nowy słuchacz z Niemiec

    Słucham Waszych audycji na krótkich falach. Bardzo mi się Wasze kazania podobają. Mądrze i zrozumiale przekazują Biblię, i odnoszą się do naszego świata, do życia i do sumienia. Serdeczne dzięki. Proszę o program Waszej rozgłośni. Będę się cieszył z kontaktu z Wami. Z szacunkiem i poważaniem pozdrawiam Waszą redakcję.

Nowy słuchacz z miasta graniczącego z Czechami

    Od dłuższego czasu jestem zaczytany w rozważaniach biblijnych „Codzienny Chleb”. Rozważania te pomogły mi przenieść słowa Biblii na codzienne sprawy. Stąd też moje zainteresowanie Stowarzyszeniem TWR Polska. Bardzo proszę o przysłanie rozkładu Waszych audycji. Chciałbym ich słuchać. Będę również wdzięczny za literaturę chrześcijańską, oraz za jakąś publikację na temat działania Waszego Radia. Pragnę wzbogacać moją wiarę i moją wiedzę.